Wiosna wreszcie nadeszła, słoneczko pięknie przygrzewa, ptaszki się rozśpiewały i od rana mam ptasi koncert za oknem. W związku z nadejściem tej pięknej, długo wyczekiwanej Pani Wiosny ogłaszam wiosenne CANDY.
Do wylosowania taka oto Rubensowska Janielica
komentarz pod postem i link na swoim blogu, a Ci, ktorzy nie posiadaja bloga proszeni są o pozostawienie adresu e-mail. Losowanie 30 kwietnia.. Powodzenia!
środa, 23 marca 2011
czwartek, 17 marca 2011
Nowości i wyróżnienia
Poprzedni post roboczy, niech pozostanie roboczym, ponieważ wiosna zaszczyciła nas swoją obecnościa, w związku z czym prace ogrodowe czas było zacząć i na blogowanie czasu coraz mniej.
Zaczynam więc od zaległości wyróżnieniowych. Ciężko było wybrać 10 blogów, najchętniej przyznałabym wyróżnienia wzystkim, do których zaglądam.
Wyróżnienie otrzymują:
Riannon i Grey Wolf za wspaniałe opowieści,
Kuela bez której moje Tildy nigdy by nie powstały,
Kachna na zachętę do dalszego blogowania,
Aga ,Danusia , Kasia , Kalimonia , Polcia oraz Ika za moc inspiracji i wytrwałe podczytywanie mojego bloga.
Zasady:
1. Podziękuj za wyróżnienie
2. Umieść u siebie logo wyróżnienia
3. Przekaż nagrodę do 10 blogów
4. Powiadom o tym nominowane osoby
5. Poza tym stwórz listę rzeczy, które czynią Was szczęśliwymi
Moja lista w następnym poście, bo jakoś ostatnio nie mam weny na rozpisywanie się.
A u mnie z nowości - wiosenna Tilda ( 65cm )
oraz świąteczny kurczak
Pojawili się też nowi mieszkańcy rancha Kajtek i Gwiazda
a także jedna zakochana para oraz w tle mało widoczny samotny dżentelmen
oczekujący na przybycie swojej damy
Dla wytrwałych kilka widoków z przeszłości
Pozdrawiam wiosennie wszytkich podczytywaczy.
Zaczynam więc od zaległości wyróżnieniowych. Ciężko było wybrać 10 blogów, najchętniej przyznałabym wyróżnienia wzystkim, do których zaglądam.
Wyróżnienie otrzymują:
Riannon i Grey Wolf za wspaniałe opowieści,
Kuela bez której moje Tildy nigdy by nie powstały,
Kachna na zachętę do dalszego blogowania,
Aga ,Danusia , Kasia , Kalimonia , Polcia oraz Ika za moc inspiracji i wytrwałe podczytywanie mojego bloga.
Zasady:
1. Podziękuj za wyróżnienie
2. Umieść u siebie logo wyróżnienia
3. Przekaż nagrodę do 10 blogów
4. Powiadom o tym nominowane osoby
5. Poza tym stwórz listę rzeczy, które czynią Was szczęśliwymi
Moja lista w następnym poście, bo jakoś ostatnio nie mam weny na rozpisywanie się.
A u mnie z nowości - wiosenna Tilda ( 65cm )
oraz świąteczny kurczak
Pojawili się też nowi mieszkańcy rancha Kajtek i Gwiazda
a także jedna zakochana para oraz w tle mało widoczny samotny dżentelmen
oczekujący na przybycie swojej damy
Dla wytrwałych kilka widoków z przeszłości
Pozdrawiam wiosennie wszytkich podczytywaczy.
sobota, 12 marca 2011
piątek, 4 lutego 2011
Wyobraźnia i wyróżnienia
O anielinie będzie na końcu, wklejam fotki, żebyście nie myśleli, że znowu sobie próżnuję.
Za oknem ciemno i leje jak z cebra, nie wiem jak Wy, ale kiedy tylko aura sprzyja różnym skojarzeniom lubię sobie wyobrażać, że jest inaczej niż w rzeczywitości. Jesienią, kiedy już opadną liście z drzew, w pogodne dni wyobrażam sobie, że to początek wiosny,Wiosna chwilami potrafi być dla mnie późną jesienią...
Słuchając stukających o szybę kropli deszczu, zapatrzona w ciemność za oknem, wyobraziłam sobie przed chwilą ciepłą, deszczową, letnią noc...
Tyle o wyobraźni, a teraz o rzeczywistości, która mnie ostatnio bardzo mile zaskakuje.
Otóż dostałam pierwsze w moim blogowym świecie WYRÓŻNIENIA, na dodatek oba prawie równocześnie
ANDZIACZEK, EDITH !
Bardzo Wam dziękuję, nawet nie wiecie, jaką sprawiłyście mi radość w te ponure dni!
Prowadzę ten blog od niedawna i powiem Wam szczerze - w najśmielszych marzeniach nie pomyślałam, że będziecie tak licznie i często tutaj zaglądać.Bardzo Wam wszystkim za to dziękuję, W mim blogu przewija się przysłowiowy groch z kapustą, ponieważ początkowo miał to być blog o życiu na wsi i różnych związanych z tym perypetiach, potem z rozpędu zaczęłam wklejać moje prace i tak sobie już zostało...
W związku z tym, że wyróżnienia mam dwa, to mam dylemat -ile blogów wyróżnić? 10, czy 20 ?
Możecie mi podpowiedzieć?
W zasadach wyróżnienia należało stworzyć listę rzeczy, które nas uszczęśliwiają.
Oto moja lista:
- dzieciaki i ciepły dom oraz ogólnie rodzina
- chodzenie po górach z plecakiem, widok Tatr - bezcenny ( w górach najszybciej się regeneruję)
- śpiew ptaków za oknem
- spokój i cisza (ale ptaszki mogą śpiewać jak najbardziej!)
- zapach wsi
- nasze zwierzaczki
- lody w polewie czekoladowej z McDonalds ( nie cierpię fast foodów, ale te lody ubóstwiam)
- pierogi mojej mamy
oraz pierwszy dzień każdego miesiąca...
Wyróżnienia przekażę w kolejnym poście, jak już będę miała pewność co do prawidłowej liczby.
Anielinkę zrobiłam dla mojej ulubionej przekupki z Pchlego Targu w ramach wymianki. Mierzy sobie całe 63cm.
czwartek, 27 stycznia 2011
Nic się nie dzieje
Poza niecierpliwym wyglądaniem wiosny nic ciekawego u mnie się nie dzieje.Ludziska snują się po wsi i niezbyt wiedzą co ze sobą zrobić, no bo ile czasu można przegadać z sąsiadem przy kawie? To chyba ta pogoda tak wszystkich nastraja Nasza koza pękata, ale maleństwom też zbytnio się nie spieszy, a mnie ciekawość zżera co też nam przybędzie - koza, czy capek?Zamówienia robią się po woli, bardzo powoli, chyba za bardzo...Kombinuję też pomalutku własny wykrój na skrzata z poprzedniego postu.
Coraz częściej przyłapuję się na tym, że zamiast robić coś pożytecznego latam po blogowym świecie, choć sama nie bardzo mogę się zebrać, żeby coś sensownego napisać. Mój sielski spokój zakłóca jedynie moja osobista młodzież, której się wydaje, że w szkole średniej istnieją jedynie semestralne sesje egzaminacyjne w czasie ferii i w związku z powyższym przez pozostałe miesiące mogą sobie ,,bimbać,, w szkole, cóż może teraz w szkołach średnich przyjęto system studencki, ale jakoś na wywiadówkach nikt mnie nie informował o zakładaniu uczniom indeksów.Może ja zacofana matka jestem?!Wożę więc średnio co drugi dzień moją młodzież na te sesje, wyglądając końca, a końca nie widać...Dodatkowo, żeby mi udowodnić, że to są mimo wszystko ferie i młodzieży należy się wypoczynek,a nie nauka - młodzież sięga po podręczniki jedynie w wieczory poprzedzające owe sesje. Tak więc mimo tego spokoju zapodaję sobie kilka razy dziennie cieplutką meliskę co by przy tej młodzieży nie nabawić się silnej nerwicy, popijając łyczek za łyczkiem marzę o wiośnie, a najbardziej o tym, żeby maturzyści mieli już wakacje...
Coraz częściej przyłapuję się na tym, że zamiast robić coś pożytecznego latam po blogowym świecie, choć sama nie bardzo mogę się zebrać, żeby coś sensownego napisać. Mój sielski spokój zakłóca jedynie moja osobista młodzież, której się wydaje, że w szkole średniej istnieją jedynie semestralne sesje egzaminacyjne w czasie ferii i w związku z powyższym przez pozostałe miesiące mogą sobie ,,bimbać,, w szkole, cóż może teraz w szkołach średnich przyjęto system studencki, ale jakoś na wywiadówkach nikt mnie nie informował o zakładaniu uczniom indeksów.Może ja zacofana matka jestem?!Wożę więc średnio co drugi dzień moją młodzież na te sesje, wyglądając końca, a końca nie widać...Dodatkowo, żeby mi udowodnić, że to są mimo wszystko ferie i młodzieży należy się wypoczynek,a nie nauka - młodzież sięga po podręczniki jedynie w wieczory poprzedzające owe sesje. Tak więc mimo tego spokoju zapodaję sobie kilka razy dziennie cieplutką meliskę co by przy tej młodzieży nie nabawić się silnej nerwicy, popijając łyczek za łyczkiem marzę o wiośnie, a najbardziej o tym, żeby maturzyści mieli już wakacje...
piątek, 7 stycznia 2011
Znalezione w otchlani internetu
Mialam ostatnio coś skrobnąć, ale niestety jakoś chyba malo zorganizowana jetem, bo ciągle czasu mi brakuje.
Niedawno widzialam na kilku blogach śliczne skrzaty, poszperalam w necie, ale niestety porządnego wykroju nie znalazlam i chyba ciężko będzie coś znaleźć,bo firma która produkuje te stworzonka (teraz już wiem jaką mają nazwę- MAILEG) nie dzieli się wykrojami ze swoimi wielbicielami jak to bywa w przypadku Tildy.Swoją drogą ich sprawa jaką mają politykę w firmie.
Znalazlam oficjalną stronę firmy i to na tyle.
http://www.maileg.dk/frontpage
Jeżeli ktoś posiada jakimś cudem takowy wykrój (polak potrafi), to chętnie przygarnę.
A teraz lecę troszkę popracować, bo maleństwo zasnęlo i mam wreszcie trochę czasu ,,dla siebie,,.
Niedawno widzialam na kilku blogach śliczne skrzaty, poszperalam w necie, ale niestety porządnego wykroju nie znalazlam i chyba ciężko będzie coś znaleźć,bo firma która produkuje te stworzonka (teraz już wiem jaką mają nazwę- MAILEG) nie dzieli się wykrojami ze swoimi wielbicielami jak to bywa w przypadku Tildy.Swoją drogą ich sprawa jaką mają politykę w firmie.
Znalazlam oficjalną stronę firmy i to na tyle.
http://www.maileg.dk/frontpage
Jeżeli ktoś posiada jakimś cudem takowy wykrój (polak potrafi), to chętnie przygarnę.
A teraz lecę troszkę popracować, bo maleństwo zasnęlo i mam wreszcie trochę czasu ,,dla siebie,,.
środa, 5 stycznia 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























